06 lipca 2017

Forget the poems of saints and ghost

Shannon Whitfield
29 lat. Negacja mocy (zdolność odwracania mocy drugiego użytkownika). Cynik cierpiący na bezsenność, zapijający nieprzespane noce hektolitrami kawy i zarazem autor czterech bestsellerowych powieści grozy, ukrywający się pod pseudonimem dla świętego spokoju.


Na pierwszym miejscu stawia w nieskromny sposób własne dobro i swoje interesy, gdyż pieniądze odgrywają dla niego ważną, może nie najważniejszą, ale nadal niezwykle istotną rolę. Whitfiled szybko pojął, że jeśli pragnie żyć, tak jak podpowiada mu sumienie i daleko posunięty racjonalizm, to bez ciężkiej, samodzielnej pracy niczego nie osiągnie, a już tym bardziej nie może liczyć na nikogo poza samym sobą i zapewne dzięki temu przeświadczeniu przetrwał. W przeszłości podjął niełatwe decyzje, rzutujące na jego aktualną teraźniejszość, które wpłynęły na niego bezpośrednio, nie oszczędzając go jakoś szczególnie, a ta nawet teraz zdaje się wisieć gdzieś nad nim, ciągle o sobie przypominając, kiedy pod drzwiami nowego mieszkania pojawia się niby znajomy, bredzący szaleniec.
Z pozoru można odnieść wrażenie, że ma skłonności antyspołeczne, choć nie jest to wcale prawdą. Brak mu zahamowań i umiejętności trzymania języka za zębami, niekiedy odpowiednio rzuconymi w eter słowami, dodatkowo prowokuje innych, intencjonalnie wyprowadzając ich z równowagi, jakby wściekłość malująca się na czyjejś twarzy, sprawiała mu niemałą, złośliwą wręcz satysfakcję, czego jawny dowód stanowi drwiący uśmieszek. W osądzie bywa niesłychanie surowy, mało w nim współczucia, więcej beznamiętnej oceny sytuacji, nie uwzględniającej wymówek, czy zwalania winy na wszystkich dokoła. Whitfield wykazuje również niską tolerancję na wygadywanie bzdur i nie będzie miał zbytnich oporów, aby kogoś publicznie zbesztać lub nakazać zamknięcie kłapiącej niepotrzebnie jadaczki. Przeszłość, snująca się za nim niczym cień, wymusiła na nim, trzymanie ludzi na bezpieczny dystans, ale to nie znaczy, że unika nawiązywania nowych kontaktów. Mimo to nader mocno stara się podtrzymywać wykreowany obraz, że większość społeczeństwa go nie obchodzi, a ludzie sami w sobie budzą jego niechęć wzniosłymi celami. Jednak w znaczącej opozycji do tego stwierdzenia znajduje się sześciokrotne, dozwolone w ciągu jednego roku oddawanie krwi i fakt, że od blisko pięciu miesięcy widnieje w bazie jako potencjalny dawca szpiku. Rozgryzienie go i choćby umowne dojście do tego, co faktycznie kłębi się w jego umyśle, stanowi bowiem niełatwy orzech do zgryzienia, a dla bardziej zainteresowanych, może wydać się uosobionym węzłem gordyjskim. Tak naprawdę jego empatia zaczyna i kończy się na stałym dokarmianiu i oswajaniu bezdomnych zwierząt. Shannon wykazuje przy tym niekrytą wrażliwość na ich los, zauważając nawet dość niechętnie, że ten wredny i arogancki kocur, który nieustannie prycha na jego widok z pogardą, chyba wydaje się na swój pokrętny sposób do niego podobny.
Niby ta dziwna, szalejąca kilka tygodni temu burza, zdążyła już lekko zamazać się w jego pamięci, pozostawiając po sobie pamiątkę w postaci tej osobliwej mocy odwracającej zdolności innych, która siłą rzeczy sprawia mu sporo frajdy i może nie miałby nic przeciwko, gdyby nie działało to na zasadzie prześmiewczej wymiany skutkującej na dłuższą metę jego bezsennością.


ODAUTORSKO:
Za powyższą jakość mogę jedynie przeprosić, jeśli w tej wersji wyda się niedoszlifowana — niestety na chwilę obecną leki na alergię zbyt mocno mnie otępiają, aby prezentowało się to lepiej. Preferowane wątki męsko-męskie, damsko-męskie tylko przy bardzo dobrym pomyśle. W sprawie ustaleń pełna elastyczność, choć w granicach konceptu postaci. Trójkąt skrywa bardziej szczegółowe informacje.
Mail: aminimalistyczny@gmail.com

21 komentarzy:

  1. [Karta postaci mi się podoba - tego jestem pewna. Ale jak wyjaśnić to słowami? Tego jestem pewna mniej. Może ograniczę się więc do prostych stwierdzeń: Shannon ma w sobie skrajności, które go uatrakcyjniają i cechy osobowości, które sprawiają, że jest niemożliwy do odczytania, co w dalszej perspektywie czasu jestem pewna, że czyni go diabelsko interesującym. Mam wrażenie, że czeka na odkrycie w wątkach, a i tam pewnie pozostanie nieprzewidywalny. Więc chciałam tylko powiedzieć, że ja tę jego nieprzewidywalność mam ambicję ujarzmić. Co sprowadza nas do tego, że gdybyś tylko chciała wątku (i tak miałyśmy w planach jakiś napisać), to zapraszam do siebie.]

    Christopher Tucker / prisoner

    OdpowiedzUsuń
  2. [Cześć. Bardzo chętnie bym go połączyła w jakimś wątku z Kyle'em, zwłaszcza że charaktery mają dość zbliżone. Na ten moment przychodzi mi do głowy jedynie syf w stylu, że mój misiaczek wściekłby się, że Twój dokarmia jego owczarka, który nierzadko pałęta się po ulicach miasta sam i choć jest agresywny i nieufny, jak każdy pies skusi się na miskę nadprogramowego żarcia. Więc w razie chęci lub sensowniejszego pomysłu, zapraszam do Bodswortha.]

    OdpowiedzUsuń
  3. [Z zachwytem czytałam kartę i poznawałam tego cudownego pana. I choć chciałam powalić jakimś błyskotliwym pomysłem to nie wyszło, bo Shannon jest tak bardzo skomplikowany, że nie potrafię mojej małej Blue umiejscowić w jego życiu. Ale jeśli Ty na coś wpadniesz, to chodź, ulepimy coś.]

    Bluebell

    OdpowiedzUsuń
  4. [W małym poślizgiem, ale jestem, aby serdecznie powitać Was w naszych progach. Shannon jest bardzo wdzięcznie narysowaną postacią i rzeczywiście przywodzi na myśl kota, który z jednej strony łaskawie da się pogłaskać, by chwilę później prychnąć i pójść w swoją stronę.
    Jeszcze raz witam Was najcieplej jak umiem i życzę mnóstwa fantastycznych wątków. Obyście zagrzali tutaj miejsce na dłużej i po cichu trzymam kciuki, by Shannon nie odwrócił Keirze mocy, chyba, że ma dziewczyna wylądować w szpitalu od szoku termicznego (co też jest jakimś pomysłem). Bawcie się z nami znakomicie!]

    ta najchłodniejsza 1/3 administracji & Keira Righton

    OdpowiedzUsuń
  5. [Przyszłam chwalić kartę, ale nie mam słów, bo opisać to co czuję. Shannon to zagadka, a ja zagadki lubię, więc nie będę się rozpisywać, tylko zapytam czy wyrażasz chęć na wątek?]

    Sebastian Banewood

    OdpowiedzUsuń
  6. [ Cześć! Wpadam tak szybko powitać :) Pan ładny, karta ładna, charakterek zagadkowy, nic tylko chwalić. Muszę przyznać, że moc świetna, bo choć dla siebie żadnej frajdy, to jednak można sporo namieszać, a to czasem jest warte dużo więcej :D Cóż, życzę zawiłych wątków i dobrej zabawy! ]

    Aaron V.

    OdpowiedzUsuń
  7. [Jaka nadprogramowa? Najpierw Ty chciałaś siostrę, a potem ja chciałam Ci ją zrobić. To było porozumienie obustronne.]

    szukaj tego samego imienia

    OdpowiedzUsuń
  8. [Przyznam, że w pierwszej chwili, po zobaczeniu bliźniaków, przeszłam pewien szok, bo nie mogłam uwierzyć w tak zbieżne imiona. :D Aczkolwiek, pomysł jest świetny i obie macie moje uznanie za wytrącenie mnie z równowagi.
    Ale wracając do karty, Shannon jest naprawdę świetny. Podoba mi się karta, a w kwestii rzekomych leków na alergię, muszę powiedzieć, że w takim razie boję się poziomu Twojego pisania bez nich, bo teraz jest naprawdę wysoki i bardzo szybko się go przyswaja! Tzn. czyta. Bo karta jest bardzo, bardzo lekko napisana. Naprawdę! ♥ Ogólnie, cały koncept na postać, jak i moc wydają mi się wspaniałe, no. Stworzyłaś fenomenalną postać, z którą, mam nadzieję, zostaniesz tu długo, długo! <3]

    najgorętsza 1/3 administracji & Anubis Ahern

    OdpowiedzUsuń
  9. [Również się przyznam, że zbieżność nazwisk i dość podobne imiona wytrąciły mnie z tropu. Plusik. c: Z poślizgiem, ale dzień dobry, dobry wieczór, hej, cześć!
    Myślę, że negacja stanowi swojego rodzaju nietykalność, pogłębia zagadkowość Shannona (czy dobrze odmieniam?) i generalnie całkiem do niego pasuje. Z chęcią przeczytałabym jakiś wytwór spod jego pióra. Jak na otępienie alergią (swoją drogą pozdrawiam, również cierpię na alergię na wszystko, rip) podziwiam napisanie czegokolwiek, zwłaszcza że postać i karta wyszły świetnie. :3
    Ode mnie wielu pomysłów, ciekawych wątków, ogromu czasu i chęci, a przede wszystkim dobrej zabawy u nas!]
    ta leniwa 1/3 administracji & Izzy Ahern

    OdpowiedzUsuń
  10. // Hej, przyznam, ze z poczatku bylo mi smutno, jak czytalam Twoja kartę, bo chciałam wrócić ze swoja postacią i autorska moca negcji, którą administracja zostawila na spisie, ale po lekturze Twojej kp juz nie jest mi smutno wcale. Ciesze sie, ze ktos z dobrym kunsztem pisarskim i spojnym konceptem na postac przejmie tą moc. Jednocześnie jestem ciekawa Twojej fabuły. Sama aktualnie trochę zamulam, ale Tobie życzę wielu wątków. Widzę, że wiele osob jest pozytywnie zaskoczonych Twoim poziomem kreacji wiec mam nadzieje, ze znajdziesz tu swoja przestrzeń do pisania.

    Axel

    OdpowiedzUsuń
  11. [Czeeść! Bardzo dziękuję, ogólnie to nie da się być bardziej humanistycznym humanem niż ja, ale może teraz powinnam zadzwonić do nauczycielki z I liceum i powiedzieć jej, że nie zasługiwałam na tę tróję z biologii c;
    Przeczuwam, że Shannon ze swoją mocą by mi nieźle Cecila sfrustrował, więc jeśli chciałabyś rozpisać jakieś pomysły, będzie mi bardzo miło, poczekam i w ogóle buziaki <3]

    Cecil Hyde

    OdpowiedzUsuń
  12. [Dla mnie to frajda, miło robiło mi się research, który zresztą wciąż jest w toku i pewnie przez niego będę się wlec z niektórymi odpisami, ale warto c: I nie ma sprawy, nie śpiesz się, nie śpieszy nam się!]

    Cecil Hyde

    OdpowiedzUsuń
  13. [Mnie nie przeszkadzają długie odpisy, wręcz przeciwnie! Chodzi o to, że odpisy z mojej strony to jakieś +/- 250 słów i to sprawia, że czuję się nie fair. Jeśli to w porządku i ci nie przeszkadza, ja nadal jestem chętna na wątek, mogę go nawet wymyślić. Jeśli to problem to nie ma sprawy i rozumiem, bo już tak było wcześniej.]

    Sebastian Banewood

    OdpowiedzUsuń
  14. [W zasadzie moim pomysłem jest jedynie poznanie Twojej postaci i skłonienie jej do czegoś więcej niż poczucia dezaprobaty wobec społeczeństwa. W tym celu proponuję coś co sprowokuje ich do konfrontacji.

    Chris w roli sąsiada z bloku mógł wpaść do niego o 3:00 w nocy. Dosłownie wpaść, bo po otwarciu drzwi po zapukaniu wpakowałby się do mieszkania nieproszony, bo "koniecznie potrzebuję bandaża", ewentualnie, jeśli chcemy pójść w wątek komiczny, może równie dobrze prosić o cukier/prezerwatywy. Cokolwiek z tego wydaje Ci się ciekawe. Jeśli nie taki scenariusz, to mam też inny: Shannon miałby debiut jakiejś książki, co wymagałoby promocji i spotkań z fanami. Chris kupowałby z kolei jakąś inną lekturę. Sprawa skończyłaby się tak, że Chris z rozkojarzenia wziąłby Twojego Pana za pracownika i rzucił mu książką na stół, a Shannon również z rozkojarzenia podpisałby nie swoją lekturę. Sama nie wiem jak zareagowałby na to Tucker, ale na pewno nie pozostałby obojętny. Trzecia opcja zakłada, że znają się ze szkoły, ale się nie znoszą, więc Twój jako klient w kawiarni robiłby mojemu pod górkę. Ewentualnie wcale nie musiał go znać, ale byłby upierdliwym klientem mimo tego. Lub to Tucker mógłby być wyjątkowo beznadziejnym baristą, wylewając na spodnie Shannona latte.

    Swoją drogą wybacz, że odpisuję w kratkę nawet przy autorskich adnotacjachh - chwilowo jestem odcięta od sieci.]

    Christopher Tucker

    OdpowiedzUsuń
  15. [W zasadzie nie wiem, czego chcę, więc jeśli masz jakieś warianty z powiązaniami naszych panów, chętnie się z nimi zaznajomię.]/Kyle

    OdpowiedzUsuń
  16. // Co do mocy to odniosę się do tego tylko po części. Moja wypowiedź w żadnym stopniu nie miała charakteru przytyku ani nie zakładałam, że ty wzięłaś tę zdolność po złośliwości. Miałam na myśli dokładnie to, co napisałam. Naprawdę dobrze się patrzy jak ktoś bardzo fajnie przemyśli sobie dostosowanie mocy do charakteru swojej gry i usposobienia kreowanej postaci. Tym bardziej właśnie, że widać zależność między mocą Shannona, a mocą jego siostry bliżniaczki. Przyznam, że nawet przez moment zastanawiałam się czy nie napisać do Ciebie z zapytaniem czy masz już mocno określoną postać, kiedy zastanawiałam się nad powrotem Laurine na bloga, ale uznałam, że to byłoby krzywdzące dla Ciebie, jako, że przejmowałaś po prostu moc ze spisu. Do kwestii tego, czyja to wina, nie będę się odnosić, bo wyjaśnialam to już z administracją. Dodam tylko, że mam inne doświadczenia w takich kwestiach i sposobach rozwiązywania ich.

    W kwestii Shannona piszesz w sposób dość bierno-agresywny, wychodząc z założenia, że chciałam go oceniać pod kątem zawodu bądź braku rozczarowania. Sama oceniałam go zwyczajnie, jako postać na blogu, która mi się podoba, bez względu na przejętą przez Ciebie moc. Zwyczajnie gładko czyta się dobrze dopracowany koncept postaci. Nie uważam też, żeby ocena wykorzystania mocy miała jakikolwiek wpływ na moją opinię. Staram się nie kwalifikować kategoriami kto wykorzystalby ją gorzej/lepiej. Każdy taką zdolność opisałby inaczej. Tutaj widać, że ta dobrze leży w samej kreacji postaci.

    Axel i Shannon rzeczywiście są do siebie pod wieloma względami podobni, obawiam się, że może nawet czasami zbyt mocno. Mogłoby to z nich zrobić albo bardzo dobrych przyjaciół, albo tak samo zaangażowanych wrogów. Nie wiem, czy chciałybyśmy ryzykować i określać z góry albo jedno, albo drugie, czy lepiej byłoby rzucić ich w spontaniczną fabułę? Mam jeszcze Elisabeth ewentualnie. Jeśli byłabyś chętna, w ramach rekompensaty za źle odebrane moje słowa, mogłabym Ci coś zacząć nią bądź Axelem. Tylko, że ja zwykle kreuję relacje od zera, bądź zakładam, że postaci się znają i idę za fabułą, patrząc już w grze, do czego taka znajomość się sprowadza.

    Ax & Lise

    OdpowiedzUsuń
  17. [Ach, zapomniałabym. Jeśli to ja powinnam zacząć, daj znać który wariant wybierasz. Jeśli chcesz zacząć Ty, to cierpliwie czekam (a w międzyczasie nadrabiam sobie blogowe zaległości).]

    Christopher Tucker

    OdpowiedzUsuń
  18. [Jesteśmy mocno spóźnieni z Felkiem, ale nadal chętni:
    czujesiemartwa@gmail.com
    Zapraszamy serdecznie i czekamy niecierpliwie.]

    Felix Wharton

    OdpowiedzUsuń
  19. [Um, wróciłam? Tworzymy ten grupowy wątek czy osobno czy jednak nie? Nadal macie z Chan ochotę?]

    Sebastian

    OdpowiedzUsuń
  20. [Więc dogadamy się jak wrócicie, bez pośpiechu i na spokojnie! Miłego urlopu :)]

    Sebastian Banewood

    OdpowiedzUsuń