06 lipca 2017

Strach i ból mogą Cię dotknąć tylko wtedy, gdy im na to pozwolisz.

Są rzeczy, które trzeba zrobić, i robi się je, ale nigdy o nich nie mówi. 
Nie próbuje się ich usprawiedliwiać. Są nie do usprawiedliwienia. 
Po prostu się je robi. A potem o nich zapomina.


56 lat | grande vibora | król złodziei | Żmija | właściciel firmy transportowej | biznesmen | toksyczność | syn meksykańskiego emigranta i rodowitej amerykanki | matki, żony i kochanki | trójka dzieci | kiepski ojciec | umarł i wrócił zza grobu | echa przeszłości | krople krwi | antagonistyczne zachowania | martwe emocje | dominująca czerń | papierosy i cygara | wódka  i whisky | nie przebiera w słowach, ani środkach | gorzka prawda i słodkie kłamstwa | kolejny krok | loft prywatnym azylem | stara hala magazynowa | Chevrolet Camaro '69 | Range Rover Hamann | nadal w biznesie | nadzieja umiera ostatnia | cień | skrytka w banku | testament tajemnicą z zyskiem dla wybranych | obecnie działający pod nowym nazwiskiem William Ruggiero |
"You can't quit until you try
You can't live until you die
You can't learn to tell the truth
Until you learn to lie

You can't breathe until you choke
You gotta laugh when you're the joke
There's nothing like a funeral to make you feel alive"


– Jestem biznesmenem – powiedział jej kiedyś. – Ni mniej, ni więcej.
– Jesteś złodziejem.
– Przecież to właśnie powiedziałem, prawda?



odautorsko

20 komentarzy:

  1. [Hola padre, pierworodny wita się jako pierwszy, widzę że jednak zmiana mocy, czyli nie będziesz ścigać synka, jeszcze gorszymi koszmarami? Czas myśleć nad powrotem z wielkim bum i wąteczkiem z synem marnotrawnym :D ]

    Alexander V.

    OdpowiedzUsuń
  2. [ Tatkooooooooooo <3 Cóż, reakcja Ronniego pewnie byłaby inna, ale jak już mówiłam, mamy sporo do obgadania ;D ]

    tu hijo

    OdpowiedzUsuń
  3. [Czy to taki minimalizm, to ja nie wiem. Tyle tekstu, tyle historii! To moja jest wręcz małą cząsteczką. Hej, hej! Witaj na blogu! Widzę, że to kolejny pan z całej familii. Swoją drogą ma bardzo smutną historię. Najbardziej szkoda mi jego pierwszej żony, zginąć w takich okolicznościach :c Życzę powodzenia i Tobie, i panu tacie. Wpadnij do mnie, zawsze możemy coś wymyślić :) ]

    Shan

    OdpowiedzUsuń
  4. [Jestem za tym, żeby Alex w całej swojej nienawiści do ojca, nie widział go przed ostatnie 15 lat. Uciekając do wojska, odciął się w dużym stopniu od rodziny, tylko z bratem przez jakiś czas utrzymywał kontakt, ale i do niego odezwał się później po paru latach ciszy. Na fejowym pogrzebie za pewne też się nie stawił, bo po co, łatwy cel dla wrogów, co mogło tatusia nieco urazić.
    Marzy mi się scenka, w której Alex grozi niewzruszonemu papciowi bronią, no ale musimy wymyśle coś lepszego niż przypadkowe spotkanie w barze, bo to słabizna XD Może żeby było zabawnie Alex dostanie zlecenie, żeby okraść własnego tatusia, ale nie będzie wiedział że to o niego chodzi, bo akurat ukrywał się pod innym nazwiskiem? ]

    Alexander

    OdpowiedzUsuń
  5. [Hej, cześć! Witamy Grande Viborę! Widzę, że Antonio to prawdziwa Żmija, całkiem toksyczna i przebiegła. Synowie mają od kogo się uczyć. c: Mam nadzieję, ze rodzinny interes będzie zbierał zadowalające plony i że Antonio oraz jego rodzina odnajdą Anastasię.
    Wielu pomysłów, ciekawych wątków, masy czasu i chęci oraz dobrej zabawy!]
    ta leniwa 1/3 administracji & Izzy Ahern

    OdpowiedzUsuń
  6. [Już chyba kiedyś mówiłam, że lubię Twoje postacie, ale i tak powtórzę to raz jeszcze. Z małym, acz gustownym spóźnieniem witam się zatem serdecznie i cieszę się niepomiernie, że klan uzupełnia się o kolejnych członków rodziny. No i to Camaro... Ach, marzenie ściętej głowy, w końcu jesteśmy tylko nudnymi tłumaczami.
    W każdym razie witam Was gorąco, zagrzejcie u nas długo miejsce!]

    najchłodniejsza 1/3 administracji & Keira Righton

    OdpowiedzUsuń
  7. // O ja. A co sie stalo z cudnym Solalem? Czytalam karte Antonio i przyznam, ze kreacja ciekawa. Chociaz calym sercem bylam z Twoim "kreatorem" to musze przyznac, ze Vibora tez mnie urzekl. Ma swoja historie, swoje koligacje, zawilosci, skomplikowanie, jak zawsze odpowiednio dobrana do twojego konceptu postaci moc. Tylko czekac jak sie rozwiąże wasza mafijno-rodzinna fabula.

    Ax

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, zapomnialam dodac.

      Jeffrey Dean Morgan <3333

      Usuń
  8. [Cześć! Naprawdę niepokojąco szybko rozrasta nam się ta toksyczna rodzinka. Przyznajcie się, planujecie przejąć tego bloga, co? Strasznie mi się podoba historia Antonio, chociaż zaczęłam się obawiać, czy spotkanie po latach z synami nie odbije się na całym Londynie... A CC też sobie kupię, kiedy tylko będę bogata i szanowana, i piękna, i młoda, a co!]

    Batts.

    OdpowiedzUsuń
  9. [Ja mam taki pomysł. On (ten On od Ruby), zaprosiłby Antonio na kolację, żeby porozmawiać o interesach. Kolacja miałaby miejsce w Jego lofcie, zaś gotowałaby Ruby, bo umówiliby się na taką godzinę, gdzie szanujące się restauracje mają zamknięte kuchnie. Vibora byłby o czasie, ale On miał opóźniony lot, więc samym Seniorem musiałaby się przez jakiś czas zająć Haller. Co ty na to?
    P.S. Bardzo mnie cieszy, że karta się spodobała ;) ]/Ruby Haller

    OdpowiedzUsuń
  10. [Cześć i dziękuję za miłe słowa! W sumie wiedza wchodzi jakoś tak lepiej, gdy nie jest do szkoły, a że mi profesjonalne zajmowanie się biologią zdecydowanie nie grozi, spróbowała tak dla przyjemności i pisanie karty nie szło szybko, ale za to miło i ostatecznie też jestem zadowolona ;) No i Ty tez powinnaś być, bo świetnie wykreowałaś Antonia, mam słabość do mafiozów i dziwne przeczucie, że Cecil prędzej czy później prowadziłby z blogowymi Żmijkami jakieś średnio legalne interesy. Więc jeśli potrzebujecie lekarze... ok, mikrobiologa, ale kto by się w to wgłębiał, Cecila można przekupić próbką krwi do badań.]

    Cecil Hyde

    OdpowiedzUsuń
  11. [Z małym poślizgiem przybywam, by pochwalić Twojego kolejnego pana! Rzecz jasna, trochę mi szkoda tych, którzy nie podołali życiu w poburzowym Londynie (xD), ale ta postać wyszła Ci naprawdę fenomenalnie! Zwłaszcza biorąc pod uwagę moc. Uwielbiam Twój wybór zdolności, zawsze jest taki unikalny i bardzo bardzo ciekawy! I tym razem się nie zawiodłam. Cieszę się, że gang rośnie w siłę, tym bardziej, że to zawsze dodatkowe smaczki! Przeczytałam o Antonio wszystko i jego postać naprawdę do mnie trafia! Uwielbiam ♥
    Co do wątku, przyznam, że na razie nie mam totalnie pomysłu (i strasznie się lenię), ale widzę, że Ci się córeczka tworzy... i coś mi świta w tej głowie, żeby w jakiś sposób powiązać ze sobą nasze rody... więc jak już ogarnę żywota, przylecę z propozycją! :D
    Tymczasem, baw się tu jak najdłużej i jak najlepiej ♥ buzi!]

    najgorętsza 1/3 administracji & Anubis Ahern

    OdpowiedzUsuń
  12. [ najwierniejsza w dodatku! Cześć, cześć :3 Jakiś wątek by nam się przydał, prawda? Anastasia braci na oczy widzieć nie chce, ale spotkaniem z tatusiem nie pogardzi]
    Anastasia Vibora

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. [ Przepraszam za to na górze :x
    Miałam pomysł, ale uznałam, że jest fatalny i usunęłam. Może ty coś masz? To będzie raczej zupełnie przypadkowe spotkanie, skoro nawet jej ukochani bracia nie wiedzą co się z nią dzieje. Anastasia podobnie jak ojciec, wie jak zapaść się pod ziemię]
    Córeczka

    OdpowiedzUsuń
  15. // No możemy coś pokombinować, a wolałabyś z Axelem czy z Lise?

    Ax

    OdpowiedzUsuń
  16. [Cecil mógłby z pewnością spróbować pomóc z utrudniającą kontakty przypadłością, nie obiecuję, że nie odezwałby się w nim wewnętrzny szalony naukowiec, ale tak na dobrą sprawę to on jest po prostu zachwycony tym, ile ma nowych możliwości dzięki burzy. Można się po nim spodziewać lojalności i względnie przyjemnego usposobienia, szczególnie że nie ma ochoty zadzierać z nikim potencjalnie niebezpiecznym na tyle sposobów, na ile niebezpieczny jest Antonio. Mogliby kiedyś spotkać się choćby w szpitalu, może Antonio by z jakichś źródeł miał informacje/podejrzenia, że Cecil ma pewne zdolności i byłby zainteresowany przeciągnięciem go na swoją... stronę, czy jakkolwiek to nazwać.]

    Cecil Hyde

    OdpowiedzUsuń
  17. [ tak sobie pomyślałam, że papcio mógłby mieć coś co ktoś bardzo chciałby przejąć w swoje posiadanie. Mógłby zwrócić się o "pomoc" do Anastasii, nie wiedząc, że została wykluczona przez braci z rodzinnego biznesu. W końcu dziewczyna nie będzie przed potencjalnym klientem robić sobie antyreklamy mówiąc, że bracia nie uważają aby była w tym dobra. Dostała informacje o miejscu zamieszkania i miejscu pracy papcia, znając też tylko jego imię i nazwisko, którego używa obecnie. I tak oto córeczka miała zamiar okraść tatusia, przekonana, że on nie żyje. Ja nie umiem opisywać i w mojej głowie brzmiało to lepiej]
    Córa

    OdpowiedzUsuń
  18. [ Na dobry początek powinien po prostu wcześniej wrócić do domu. Co dalej nie wiem...]
    córeczka najlepsza pod słońcem

    OdpowiedzUsuń
  19. [Haha, to się cieszę! Ja w sumie też nie wiem, jak szpitale się odnoszą do ludzi z mocami, ale jeśli jako blogowy pracownik tej branży miałabym zgadywać, to sądzę, że próbują pomóc, o ile pacjenci nie są agresywni i tak dalej. A Cecil chętnie by przystał na to, aby zostać czyimś lekarzem, jest trochę przekupny, głównie próbkami DNA, ale kto by pogardził pieniędzmi... można by zacząć od jakiejś z takich wizyt właśnie, jeśli chcemy szczególnego dramatyzmu, to Antonio naprawdę mógłby potrzebować jakiejś pomocy medycznej, nie wiem, co mogłoby mu się stać, ale Cecil by się chętnie ze swoja mocą wykazał ;)]

    Cecil Hyde

    OdpowiedzUsuń